Dom i ogród

Poznaj różne grupy narcyzów – od trąbkowych po miniaturowe

Poznaj różne grupy narcyzów – od trąbkowych po miniaturowe

Narcyzy to jedne z tych kwiatów, które trudno pomylić z jakimikolwiek innymi roślinami. Wiosną wypełniają ogrody i parki soczystą żółcią, czystą bielą albo delikatnym kremem, a ich zapach przywodzi na myśl pierwsze ciepłe dni roku. Ale chociaż mówimy o „narcyzach”, w rzeczywistości kryje się pod tą nazwą wiele różnych grup. Różnią się nie tylko wyglądem, ale też zapachem, wysokością i sposobem, w jaki najlepiej je wykorzystać w ogrodzie.

Narcyzy trąbkowe – klasyka, od której warto zacząć

To najbardziej rozpoznawalna grupa narcyzów. Mają duże, wyraziste kwiaty z długą trąbką w środku – często dłuższą niż płatki. Wyrastają na wysokość 40-50 cm, dzięki czemu są widoczne nawet z daleka.
Są odporne na mróz, kwitną wcześnie i równo, a po przekwitnięciu nie wymagają żadnych specjalnych zabiegów. Klasyczna odmiana ‘Dutch Master’ to prawdziwy symbol wiosny. Narcyzy trąbkowe od Benex najlepiej czują się w słońcu, w zwykłej, przepuszczalnej ziemi. Sadzone w grupach pod drzewami lub wzdłuż ścieżki wyglądają, jakby same wysiały się tam z wiatrem.

Narcyzy pełne – dla miłośników bujnych form

Jeśli trąbkowe to klasyka, to narcyzy pełne są małymi dziełami sztuki. Ich kwiaty mają wiele warstw płatków – przypominają miniaturowe róże lub piwonie. Są gęste, często dwukolorowe, z subtelnymi przejściami między odcieniami żółci, bieli czy pomarańczu. Dorastają nawet do 40 cm wysokości i świetnie wyglądają w grupach po kilka sztuk. To także jedne z najładniejszych narcyzów do wazonu – długo utrzymują świeżość, a ich cięższe główki nie opadają tak łatwo, jeśli posadzisz je w miejscu osłoniętym od wiatru.

Narcyzy triandrus – lekkie i delikatne

To rośliny dla ogrodników, którzy wolą subtelne kompozycje. Z jednej cebulki wyrasta kilka drobnych, lekko pochylonych kwiatów, najczęściej w odcieniach bieli lub jasnożółtego. Triandrusy są wdzięczne – nie potrzebują szczególnej pielęgnacji, a ich delikatne pędy ładnie komponują się z trawami ozdobnymi i wiosennymi bylinami. Wysokość od 25 do 50 cm sprawia, że sprawdzają się zarówno na rabatach, jak i w donicach na tarasie.

Narcyzy jonquilla, tazetta i poeticus

Jeśli zależy Ci na ogrodzie, który uwodzi zapachem, posadź którąś z tych grup. Mieszańce jonquilla i tazetta mają po kilka kwiatów na jednym pędzie i potrafią wypełnić zapachem całe otoczenie. Narcyzy poeticus, zwane też narcyzami białymi, wyglądają bardzo klasycznie – mają białe płatki i drobną, kolorowo obrzeżoną trąbkę. To właśnie one były uprawiane w dawnych ogrodach dworskich i często pojawiają się w starych odmianach w parkach miejskich.

Jak wybrać odpowiednie narcyzy?

To zależy od efektu, jaki chcesz uzyskać. Jeżeli zależy Ci na klasycznym efekcie, czyli żółtych płatkach, wybierz narcyzy trąbkowe, np. wspomniane ‘Dutch Master’. Chcesz, aby ogród pachniał? Jonquilla, tazetta lub poeticus będą odpowiednim wyborem. A jeżeli marzysz o czymś wyjątkowym, pełne lub miniaturowe cyclamineus stworzą niepowtarzalny klimat.

Narcyzy nie wymagają wiele: wystarczy sadzić je jesienią, na głębokość trzykrotnej wysokości cebulki, i zostawić w spokoju po kwitnieniu, aż liście same zaschną. Wtedy co roku odwdzięczą się jeszcze większą liczbą kwiatów.